Hei,co tam
Ciekawe ile osób to przeczyta, wątpię ale chcę się tym podzielić. Czy wy też czasem czujecie że jesteście do niczego? Że wasze życie to rutyna, kturá nieustannie się powtarza. Wiem coś o tym.. ile razy próbowałam. Ale w głowie tylko jedno.
-JESTEŚ BEZNADZIEJNA!
-Nawet nie umiesz się nauczyć na matematykę....
Itp.
Czy świat jeszcze ma sens?
Chciałabym jeszcze zraz zobaczyć babcie,powiedzieć coś miłego, przytulić.
Ale to już nigdy nie nastąpi bo wszystko zaprzepaściłam.
Jak powiedzieć mamie że potrzebuje pomocy??
Czy to trudne?
Jak zareaguje?
Czy będzie zła?
Czy zacznie płakać? Czy to coś złego .?..
Podobno lrzej na sercu robi się gdy wyglądasz się o swoich problemach, ja wybrałam was.
Więc jeśli ktoś polubi ten blog będę wdzięczna.
Dzięki za uwagę
Komentarze
Prześlij komentarz